Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brytyjska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brytyjska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lutego 2010

Sos curry - wersja pikantna

Skladniki:
patrz przepis na sos lagodny
zamiast pasty kokosowej dodajemy 3 ostre zielone papryczki chilli






Sos przygotowujemy wedlug przepisu na sos lagodny, z tym, ze odpestkowane i pokrojone w drobna kostke papryczki chilli wrzucamy do sosu razem z imbirem i dusimy. Im ostrzejsze papryczki, tym ostrzejszy sos i nie ma potrzeby doprawiac go juz niczym ostrym.

Na zdjeciu jest podany dokladnie tak samo, jak sos lagodny, ale doprawdy w kwestii sosu curry inwencja nie zna granic. Mysle, ze nawet schabowego mozna nim polac i bedzie pyszny!

Pali w gebie jak malo co!

poniedziałek, 8 lutego 2010

Sos curry - wersja lagodna

Skladniki:
srednia cebula
4 zabki czosnku
3 cm kawalek swiezego imbiru
po pol lyzeczki kurkumy, mielonego kminu rzymskiego i mielonej kolendry
5 lyzek przecieru pomidorowego
lyzka pasty kokosowej


Cebule kroimy w piorka i podsmazamy na oliwe z dodatkiem wycisnietego czosnku. Dodajemy posiekany (albo drobno starty) imbir. Gotujemy na malym ogniu przez 15 minut mieszajac, zeby sie nie przypalilo (ani nie zbrazowilo). Dodajemy przyprawy i gotujemy jeszcze 5 minut. Zdejmujemy z ognia i paste rozdrabniamy blenderem. Nastepnie dodajemy przecier pomidorowy i paste kokosowa. Stawiamy na minimalnym ogniu i gotujemy jeszcze pol godziny, co jakis czas mieszajac.

Na zdjeciu podany z makaronem ryzowym i pokrojonym w kostke i usmazonym kurczakiem.

Niebo w gebie!

wtorek, 1 grudnia 2009

Cranachan

gotujemy po szkocku czyli z menu na dzien Sw Andrzeja

Skladniki:
300 g malin
280 ml smietany kremowki (whipping cream lub double cream)
2 lyzki miodu
2 lyzki whisky
2-3 lyzki platkow owsianych


Platki owsiane podsmazamy lekko na zlotobrazowo na suchej patelni - dodalam szczypte cukru, ktory sie skarmelizowal i posklejal platki w slodkie kuleczki. Studzimy. Ubijamy smietane, dodajemy miod i whisky i mieszamy. Do kremu wrzucamy maliny. Rozgniatamy kilka malin, zeby krem uzyskal kolor. Gotowy krem wlewamy do salaterek i posypujemy schlodzonymi platkami owsianymi i calymi malinami.

Fantastyczny!

Zrodlo

Cullen skink

gotujemy po szkocku czyli z menu na dzien Sw Andrzeja

Skladniki:
2 ziemniaki
1/4 kostki masla
1 duza cebula
2 – 3 lyzki maki
250 g wedzonego lupacza bez skory (po angielsku haddock, w oryginalnym przepisie Finnan Haddie, czyli lupacz z Findon kolo Aberdeen)
1 lisc laurowy
750 ml mleka
50 – 100 ml bulionu
sol i pieprz, ew. sok z cytryny

Ziemniaki obieramy i gotujemy okolo 15 minut, odcedzamy i kroimy w kostke.. Lupacza obieramy ze skory (jesli nie jest obrany) i usuwamy osci, a nastepnie dzielimy na kawalki. W rondlu topimy maslo i szklimy na nim pokrojona w kostke cebule. Dodajemy maki, dobrze mieszamy, smazymy jeszcze chwile. Zalewamy czecia mleka, dodajemy rybe i ziemniaki.Dodajemy reszte mleka i gotujemy okolo 10 minut. Dodajemy bulionu (dodalam po prostu kostke rosolowa rozpuszczona w szklance goracej wody). Mieszamy, przyprawiamy do smaku.

Przepyszne!

Zrodlo

środa, 25 listopada 2009

Half-full Scottish breakfast

Skladniki:
2 plasterki bekonu
jajko
kilka pomidorow koktajlowych
2-3 male mlode ziemniaczki (zwane baby potatoes)
oliwa z oliwek
wycisniety zabek czosnku
ziola prowansalskie

Kto chce przygotowac Full Scottish breakfast, niechaj zajrzy do Wikipedii. Wszystkie sniadania brytyjskie w wersju "full", czy tez "fry", to w zasadzie to samo, choc istnieja wersje lokalne, np. w Szkocji dodaje sie haggis oraz tattie scones (ktore swoja droga uwielbiam, ale sa bardzo niegrzeczne dla talii). Mimo najszczerszych checi nie jestem w stanie pochlonac tradycyjnego brytyjskiego sniadania, a powyzsze zaserwowalam sobie na lunch, jak bylam chora, w nadziei, ze mnie ta bomba kaloryczna postawi na nogi.

Bekon wrzucam na blache w piekarniku i pieke na chrupiaco. Ziemniaczki kroje na cwiartki i smaruje marynata: oliwe z oliwek mieszam z wycisnietym czosnkiem i ziolami. Posmarowane porzadnie marynata ziemniaczki pieke razem z bekonem.

Jajko smaze na patelni bez tluszczu. Pomidorow nie smaze (choc oryginalnie sie tez smazy).
Jak ktos sobie zyczy to moze tez dorzucic smazone pieczarki, smazone biale kielbaski (nie wiem, czy dostepne w Polsce, osobiscie za nimi nie przepadam) oraz gotowana fasole w sosie pomidorowym (ktora na Wyspach kupuje sie gotowa w puszkach i podgrzewa - ja z niej robie fasolke po bretonsku, w wersji zwanej fasolka po brytyjsku).

Smacznego!